- Ale mam ochotę na
coś słodkiego! - rzekł był Małżonek Osobisty, nie odrywając oczu od gazety.
- ... - odpowiedziała rzeczowo cisza
Małżonek złożył gazetę i wyszedł do kuchni. Po chwili słychać było pacnięcie lodówki.
-
Nie ma jajek!!! - rozległo się donośnym basem
- Nie trzeba było robić sobie wczoraj jajecznicy z 7 jaj na kolację! - ostro zripostowałam Osobistego, żeby wzbudzić w nim poczucie winy, czytaj wysłać go do sklepu. Przy okazji kupi mydło, proszek, płyn do naczyń... A trzeba jeszcze wybrać ubrania z pralni...
Rozsiadłam się więc w fotelu, wzięłam do ręki jego gazetę i zagłębiłam się w lekturze, w ten sposób biorąc męża na przetrzymanie.
- Tato, pieczesz
ciasto? Oj jak dobrze, tak mi się chciało... - wyrwało mnie po chwili z prasowej rzeczywistości.
Weszłam do kuchni. Przed piekarnikiem w kucki siedział Osobisty z Juniorem i kontemplowali rosnące w blasze ciasto.
- Pieczesz ciasto?
- Yhy... - niewerbalnie potwierdzili obaj
- A skąd wziąłeś jajka? - byłam lekko zdezorientowana
- Znikąd. Zrobiłem bez.
- Bez jaj?!
- Bez jaj.
- Bez jaj!
Nachyliłam się i spojrzałam w okienko piekarnika. Ciasto rumieniło się radośnie.
- Nie wierzysz, to sobie poczytaj
przepis. Twój przepis tak nawiasem, który dostałaś od Doroty. Leży na stole.
Klaudia podeszła do stołu. Tam, obok miliona świstków z przepisami, leżała różowa kartka z napisem:
„Kryzysowe ciasto" Składniki: ·3 szklanki mąki krupczatki;
·kostka masła roślinnego (200g);
·1 szklanka
cukru pudru;
·cukier waniliowy;
·szczypta soli;
·paczka herbatników szkolnych;
·
brzoskwinie z puszki, czy co tam chcesz (tak, tak, przepisy od Doroty dostaje w takiej właśnie formie...)
Wykonanie:
Składniki na ciasto dobrze zagnieć, podziel na 2 części. Z jednej zrób kulę i schowaj do lodówki (do zamrażalnika, gdy chcesz ją szybko schłodzić). Rozwałkuj drugą część, wyłóż na tortownicę wysmarowaną tłuszczem i posypaną bułką tartą. Następnie posyp pokruszone herbatniki i ułóż pokrojone brzoskwinie. Następnie posyp wierzch startym na tarce ciastem z lodówki.
Piecz w piekarniku w temperaturze 180 stopni, aż wierzch się zarumieni (ok. 40 min).
Pyszne, proste ciasto bez jaj - gotowe. Smacznego.
Przepis wyróżniony przez redakcję