Zbliżają się święta, więc jak co roku na tę okoliczność staram się „wynaleźć" jakiś nowy przepis. Jednak jest kilka dań, które trwają w niezmienionej formie od lat tworząc naszą rodzinną tradycję.
Jednym z nich jest sos chrzanowy, który przygotowywany był na świąteczne śniadanie odkąd pamiętam. Mimo, że jest bardzo prosty do zrobienia, to mam wrażenie, że jest w nim jakaś smakowa nuta magii. Chyba, że górę biorą rodzinny do niego sentyment.
Jak zwał tak zwał, podaję wam przepis na tę pyszną potrawę.
Ugotować na twardo 10 jajek (trzeba uważać, żeby je „nie przegotować", bo żółtka złapią odcień zielony) i ostudzić. Pokroić na szesnastki. Do naczynia wyłożyć pół słoika chrzanu i 200 gram kwaśnej śmietany. Pokroić w megadrobną kostkę pół cebuli i wymieszać z chrzanem i śmietaną. Sos połączyć z jajkami. Podawać na półmisku do świątecznych wędlin i mięs na zimno.
Pycha!