Uwielbiam ciasta tego typu, gdzie NIE TRZEBA nic wałkować i robić każdą część osobno, a potem przekrajać, przekładać, pieczołowicie układać kolejne warstwy. Takie właśnie łatwe i nie pracochłonne są ciasta ucierane. Składniki do michy, para buch, mikser w ruch i "ruszyła maszyna po torach ospale..." Zaraz, zaraz, ja tu nie miałam Wam "Lokomotywę" recytować, tylko przepis na pyszne ciasto polecić.
Do dzieła!
Składniki:
- 5 jajek
- 1 szklanka cukru (niepełna, chyba że lubisz bardzo słodkie)
- 2 szklanki mąki
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia oraz pół łyżeczki sody
- szkalnka oleju
- cukier wanilinowy
- cynamon
- 3 łyżki kakao
- 60 dag jabłek (preferowane kwaskowe)
- rodzynki, orzechy i inne bakalie- jak kto woli, rzecz gustu
Wykonanie:
Jajka, cukier, cukier waniliowy zmiksuj razem. Powoli dodawaj mąkę przesianą wraz z proszkiem i sodą, kaako i szczyptę cynamonu. Pod koniec ucierania wlej po trochu olej i miksuj dotąd aż się wchłonie w ciasto. Wrzuć jabłka pokrojone w kostkę i wymieszaj. Jak chcesz, to orzechy, rodzynki itp. mile widziane.
Piec godzinę w temperaturze 200*C.
Prawda, że proste?