Pomysły na obiad czasem się wyczerpują, zwłaszcza jak ma się w domu grymaśników i wybrednych niejadków, albo osoby o odmiennych gustach kulinarnych. Trzeba mieć oczy i uszy otwarte, by łowić wszystkie nowe, ciekawe przepisy. Właśnie dziś złowiłam w telewizorku sposób na smakowite danie i postanowiłam się nim z wami podzielić. Mam nadzieję, że udało mi się prawidłowo rozszyfrować moje pośpieszne zapiski na skrawkach gazety i że w ferworze notowania nic nie pogubiłam.
Oto przepis na spaghetti z mięsem, w sam raz dla rodzinki, w której dzieci gdyby mogły, żywiłyby się samym spaghetti, mąż domaga się kotletów, a żona uwielbia aromatyczne sosy.
Przepis na spaghetti z mięsem
Sos :
Cebulę trzeba pokroić i udusić do miękkości na oliwie, dodać ze 2-3 rozgniecione ząbki czosnku, przyprawić pieprzem. Dorzucić 2 puszki krojonych pomidorów, wsypać cukru do smaku. Dusić 20 minut.
Wypróbuj inne PRZEPISY NA SOSY I DRESSINGI
Kotleciki:
Pół kilograma mielonej wołowiny ( myślę, że mięsko może być dowolne, co kto woli) łączymy z uduszoną wraz z czosnkiem cebulą (podobno daje lepszy smak niż surowa), wbijamy jajko i mieszamy. Siekamy rozmaryn lub bazylię (może być też inne niezłe ziółko) i dodajemy do masy mięsnej, doprawiamy pieprzem i solą. Gdy nie mamy akurat świeżych ziół, trzeba sypnąć nieco suszonych z torebki - ale to już nie to samo. Lepsze żywe.
Formujemy z masy kuleczki. Te okrąglutkie kotleciki smażymy na brąz z obu stron.
Tu uwaga - czas nastawić w piekarniku funkcję grill!
Spaghetti:
Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu, odcedzamy, polewamy odrobiną oliwy, solimy. Przyznam, że do tej pory spotykałam się z wlewaniem łyżki oleju do gara i soleniem wody wcześniej. Co kraj, to obyczaj. Umówmy się więc, że każdy robi makaron po swojemu.
Czas zwieńczyć dzieło!
Nakładamy spaghetti na miskę, na to dajemy sos, układamy rumiane kotleciki i posypujemy startym serem (mozarellą). Wkładamy danie do nagrzanego piekarnika na tylko pół minuty, by ser się rozpuścił. Spaghetti z mięsem gotowe!
Dodam jeszcze skromną uwagę - ser chyba może być dowolny, oczywiście z typu tych twardszych, żeby się dał ładnie zetrzeć na tarce, a miska - skoro wkładamy do piekarnika- powinna być żaroodporna, tak mi się przynajmniej wydaje.
Smacznego!
Sprawdź koniecznie sprawdzony przepis na spaghetti a'la puttanesca
Przepis wyróżniony przez redakcję