- Sąsiadka ma dla ciebie cukinie do marynowania i nowy przepis. Ale ty nie idź, bo ja pójdę do niej pogadać! - krzyknęła z progu Mama Osobista.
- Nie będę robić marynat, bo nikt nie chce ich jeść - odpowiadam rzeczowo.
- Jak to nikt? - włącza się Małżonek Osobisty.
- Jak to tak? Zima i jesień bez marynat?!? - dodaje Mama dalej stojąc w progu.
- Dzieci nie lubią, ciebie tu nie będzie, a ja nie przejem całych zapasów - tłumaczę się potulnie niczym uczeń przed nauczycielem, dlaczego nie odrobił zadania domowego.
- A ja? - jęknął był Małżonek
- Co TYYY ?
- Ja lubię marynaty!
- Zrobiłam do słoików pięć rodzajów ogórków.
- Ale ja ....
- Buraczki ...
- .....lubię....
- Nie będzie marynat i już! Ludzie, po co ja się wam tłumaczę?
- .... marynaty. Nie masz serca, kobieto..... - wbił się we mnie wzrok niczym szpila.
Wybiegamy do autobusu. Na zakręcie sąsiadka.
- Dzień dobry pani sąsiadko, dziękuję za cukinie.
- Tylko niech pani koniecznie wypróbuje ten przepis na cukinie marynowane. Zrobiłam rok temu, to mi zeszły już w styczniu, takie były dobre.
- Właśnie, właśnie - przytaknął Osobisty
- Dobrze, pożyjemy zobaczymy. Miłego dnia.
- No nie masz serca, kobieto, nie masz..... - małżonek powtórzył swój poprzedni wniosek.
- O czym ty mówisz?
- Takich rarytasów nie chcesz rodzinie zrobić. Totalnie bez serca. Czarownica panie...tego...
Czarownica.... Dżizas... Ja... Taki anioł...! Wprost anioł...!
Wrrrrrr......
I zrobiłam. Sztuk kilkanaście. Słoików oczywiście. Niech spróbują ich nie zjeść...
Cukinia marynowana - przepis
Cukinie umyć i obrać. Po czym pokroić w paski - ósemki, jeśli są niezbyt grubę, albo w paski - szesnastki - jeśli się rozrosły. Oczyścić bardzo dokładnie z pestek czyli wyciąć nożem miąższ.
Przepis na zalewę (dobra jest, uwierzcie) -- proporcje na 1 litr
1 szklanka cukru
1 szklanka octu
4 szklanki wody (jak macie możliwość polecam wodę ze studni - odkąd używam takiej do przetworów, nic mi się praktycznie nie psuje)
4 ziarnka ziela angielskiego, 2 liście laurowe, 2 duże ząbki czosnku, koperek - taki „zestaw" wrzucić do każdego słoika
Zestaw przypraw wsypać do każdego słoika, a następnie włożyć cukinię. Zalać gorącą zalewą. Zakręcić słoiki i pasteryzować 25 minut.
Istnieje także opcja tej zalewy z musztardą, tak przynajmniej miałam w przepisie - dodajemy wtedy do niej po łyżce na litr. Ale ja zostałam przy klasyce. Powodzenia i smacznego.
Wypróbuj przepisy na PRZETWORY NA ZIMĘ
PLACKI Z CUKINI Z ŁOSOSIEM I SOSEM ŚMIETANOWYM
PRZEPIS NA CUKINIĘ Z KURCZAKIEM
CUKINIA FASZEROWANA
BIGOS Z CUKINII
Przepis konkursowy naszej Internautki
Ty też możesz wziąć udział w naszym sierpniowym konkursie kulinarnym! Szczegóły znajdziesz TUTAJ