- Pani Klaudio, mam do pani prośbę - szefowa w zawoalowany sposób dała mi do zrozumienia, że chcąc nie chcąc muszę się przygotować na jakieś dodatkowe zlecenie
- Tak...? - zapytałam bez zapału.
- Ja wiem, że pani jest na urlopie....
- ...zaplanowanym miesiąc wcześniej..... - doprecyzowałam
- Wiem, wiem..... mamy zastępcę, ale on musi odwieźć kogoś z rodziny do szpitala....
- Kiedy? - zapytałam rozpaczliwie..
- Dzisiaj przed południem - padł strzał
- Nie...- jęknęłam
- ..... - odpowiedziała prosząca cisza....
- Nie mów, że szefowa cię ściąga do pracy... - zainteresował się Małżonek osobisty
- Mówię. Niestety.
- Ty, nie, żebym się czepiał, ale co z obiadem? Będą dzisiaj wszyscy, na dodatek głodni, po basenie. Ja muszę za godzinę odebrać delegację z dworca, więc nawet nie będę mieć czasu kupić nic gotowego.
- Dorota, całe szczęście, że nie wyłączyłaś komórki. Słuchaj... Tylko się nie złość. Możesz po drodze zrobić zakupy? A najlepiej kupić coś gotowego na obiad. Szefowa dzwoniła, żebym przyjechała na parę godzin do pracy.
- A mamy ryż? Sprawdź w szafce po lewej.
- Mamy.
- Będzie ze dwie szklanki?
- A mamy jajka? I śmietanę?
- Mamy, zaraz, ... śmietany ze dwie łyżki, może ciut więcej. Jajek mamy .... 1,2,3.... Sześć. Mamy sześć jajek.
- Dobra. To nie muszę się spieszyć. Mamy obiad.
- Ale jak?
- Przecież jesteśmy na działce, nie? Zrobię dzisiaj na obiad ryż w zieleniach i żółciach.
- W czym?
- W kolorach lata. Dzisiaj pora na pora. Idę popływać, papa.
Przepis na ryż w zieleniach i żółciach.
Podsmażamy boczek na wysokiej patelni i wrzucamy pokrojoną cukinię w dwóch kolorach. Solimy. Następnie dokładnie oczyszczamy pora i drobno kroimy. Wrzucamy na cukinię. Solimy po wierzchu. Warzywa na patelni mieszamy delikatnie, żeby cukinia się nie rozpadła. Kiedy warzywa zmiękną, zestawiamy patelnię z ognia.
Następnie do garnka wsypujemy dwie szklanki ryżu i zalewamy go dwiema szklankami bulionu. Od chwili zawrzenia wody, ryż gotujemy przez 10 minut, po czym gasimy ogień, przykrywamy garnek i zostawiamy, aż ryż wchłonie wodę.
Kiedy ryż jest miękki, wsypujemy go na patelnie i wlewamy rozbełtane posolone jajka rozbełtane ze śmietaną. Podpalamy gaz i mieszamy do momentu, aż jajko się zetnie. Następnie wsypujemy na cukinię z porem i delikatnie mieszamy.
W tym akurat wypadku dodane zostały do ryżu dwa drobiowe kotlety z wczoraj.
Ryż z warzywami można jeść jako pełne danie lub jako dodatek do potraw z grilla. Smacznego.