Za nami wspaniałe show barmańskie w wykonaniu teamów z całego kraju. Tym bardziej było na co popatrzeć, gdyż do walki zawodników zagrzewała gospodyni wieczoru – Patricia Kazadi. To właśnie jej bartenderzy zadedykowali zwycięskiego drinka.
Miło jest zamówić przy barze nawet najprostrzego drinka, który zostanie efektownie przygotowany na Twoich oczach. Satysfakcja, że barman zrobił go specjalnie dla mnie jest ogromna. jednak nieczęsto można być tak wyjątkowo obsłużonym. Flair to bardzo trudna sztuka, którą barmani muszą trenować przez długie lata. Bardzo pomocna okazuje się Żołądkowa Akademia Barmańska to impreza skierowana przede wszystkim do barmanów, którzy chcą podszkolić swoje umiejętności w zakresie widowiskowej sztuki przyrządzania drinków. Kiedy już nabiora pewności w swoich ewolucjach mogą wziąć udział w zawodach.
Organizowana już po raz trzeci Zołądkowa Akademia jest doskonałą okazją do pokazania swoich możliwości. Startujące w zabawie tandemy barmańskie z całej Polski pokazały jak sprawnie i przede wszystkim efektownie przygotować koktajle znajdujące się na liście regulaminowej oraz drinki według opracowanej przez siebie receptury. Dodatkowym utrudnieniem dla zawodników był ograniczony czas, w którym musiał powstać drink przy układzie choreograficznym własnego pomysłu.
Zdradzę, że koktajle były przepyszne :)