?Nie wiem jak wy, ale mnie dopadło jakieś paskudne przesileństwo wiosenne. Problem w tym, że oczyma wyobraźni mojej smakuję kilka mazurków, moich ulubionych ciast. Tylkoe same się nie zrobią. Niestety. W akcie desperacji wydłubałam z moich przepisów jeden na mazurek migdałowo-daktylowy bez ciasta. Jadłam ten wynalazek u znajomej i powiem, że smakował całkiem całkiem. Łapcie przepis
Składniki:
30 dag daktyli
15 dag rodzynek
20 dag migdałów
6-7 białek
30 dag cukru
Laska wanilii
Wafle
Rodzynki i daktyle dokładnie opłukać, osuszyć. Daktyle pokroić w drobne paski. Migdały sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w piórka. Wanilię utłuc. Białka ubić na sztywną pianę, przy czym podczas ubijania dodawać powoli po łyżce cukru. W efekcie powinna powstać sztywna piana, lśniąca i puszysta. Pianę delikatnie wymieszać z bakaliami i rozprowadzić na waflach ułożonych na blasze. Blachę wstawić do nagrzanego do 150 stopniach piekarnika i piec, aż masa stanie się jasnozłota. Smacznego.