Według propagatorów cycle chic krajobraz miejski jest z założenia elegancki, dlatego na przejażdżki po ulicach (do pracy albo na randkę...) nie trzeba ubierać kasku, starego t-shirtu i adidasów. Sukienka w kwiaty i buty na obcasach? Dopasowane rybaczki i kolorowe rajstopy? Służbowa garsonka i szpilki? Czemu nie? Cycle chic ma z założenia zachęcać coraz więcej osób do wybierania jednośladów zamiast samochodów czy autobusów - to nie tylko bardziej ekologiczne rozwiązanie, ale i zdrowsze. W końcu o zaletach jazdy na rowerze nie trzeba przypominać.
Fot. sloopjohnb (stock.xchange)
Autorem samego pojęcia jest duński filmowiec i fotografik Mikael Colville - Andrersen. Opublikował on galerię zdjęć pod tytułem: "Rowerowa elegancja - dziewczyny z Kopenhagi na rowerach". Potem założył bloga, gdzie zamieszczał zdjęcia szykownych rowerzystów.
Cycle chic nie jest uważany za nowy trend, a jedynie powrót do korzeni, bowiemu u zarania popularności rowerów jako środka transportu cykliści wybierali na przechadzki eleganckie, szykowne stroje.
Polscy propagatorzy rowerowej elegancji z większych miast zakładają blogi, gdzie tłumaczą całą ideę cycle chic. Na blogach znajdziecie też wiele ciekawych zdjęć cyklistek (i cyklistów!), które już wybrały przejażdżki jednośladem w wersji eleganckiej. A może ty wprowadzisz modę na cycle chic w swoim mieście?
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tej wyjątkowej modzie, a także poszukać inspiracji, zajrzyj na blogi:
copenhagencyclechic.com
krakowcyclechic.com
lodzcyclechic.blogspot.com
warsawcyclechic.blogspot.com
tomi.blox.pl/2009/04/Warsaw-Cycle-Chic-Ride
Zobacz także:
Mini Tour de Pologna w Warszawie
Rower pomoże ci schudnąć!
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: vixen