Na początku zastanówmy się, czy nie ma w naszej szafie takich rzeczy, które są tam tylko ze względu na panującą modę. Jeżeli więc znajdziesz w swojej garderobie falbaniaste spódnice lub bufiaste bluzki, oddaj je przyjaciółkom.
Dla niewysokich osób lepsze będą proste bluzki z dekoltem w kształcie litery „V". Wystrzegaj się natomiast nadmiaru „dekoracyjności" w strojach: wszelkie marszczenia, bufki, dekolty w łódkę, stójki i pagony dodadzą ci co najwyżej kilku... kilogramów.
Mini i maxi pozostaw wyższym koleżankom. Dla ciebie idealne będą spódnice lub sukienki do kolan.
Najlepsze spodnie dla niskiej osoby to te z kantem - dodatkowo wyszczuplą twoje nogi. Wystrzegaj się natomiast spodni typu bermudy i długości do połowy łydek, np. 7/8. Takie zestawy skrócą nawet najzgrabniejsze nogi! Dobrym połączeniem będą rybaczki (ale najwyżej za kolano) i buty na niewielkim obcasie. W ten sposób ładnie wyeksponujesz łydki.
Dla twoich nóg zabójcze będą wszystkie płaskie buty: sandały typu rzymianki (dodatkowo pogrubią łydki), baleriny lub mokasyny o zaokrąglonych noskach. Złym wyborem będą również buty na gigantycznym obcasie - będziesz w nich wyglądać nienaturalnie. Najlepsze będą buty na niewielkim obcasie lub koturnie. Dodadzą sylwetce lekkości i będą idealnym wykończeniem twojego ubioru.
Podane zasady stylizacji to prosty sposób na dodanie sobie kilku centymetrów. Jeżeli nie wierzysz, przyjrzyj się Madonnie lub Justynie Steczkowskiej. Są niskiego wzrostu, ale wydają się znacznie wyższe. Sztuczki specjalistów od wizerunku? Nie, to tylko znajomość i zastosowanie modowych tricków.


Fot. Kevin Mazur/Georg Pimentel/WireImge.com
Madonna świetnie maskuje niski wzrost (1,64 cm) odpowiednim strojem
Artykuł naszej Internautki: Żona Leona
Zobacz także:
Jak dobrać rajstopy do sylwetki
Powiększ piersi bez operacji!