
Jeansy - symbol niezależności, rewolucji seksualnej, kowboi i poszukiwaczy złota.
Jeans niezmiennie od ponad 50 lat króluje zarówno na światowych wybiegach jak i na ulicach. Spodnie stworzone na potrzeby włoskiej marynarki podbiły serca wszystkich i do dziś stanowią nieodłączny element naszej garderoby.
Pierwsza była Genua, to właśnie tam rozpoczęto masową produkcję spodni jeansowych. I to od nazwy tego włoskiego miasta nieumiejętnie wymawianego jako „Genes” pochodzi słowo – jeans. Spodnie były szyte dla żeglarzy i szybko zdobyły ich uwielbienie – były wytrzymałe, idealne do noszenia bez względu na warunki atmosferyczne i co najważniejsze marynarze łatwo radzili sobie z utrzymaniem ich w czystości (prali swoją odzież ciągnąc ją w sieci za statkiem).
Drugi był Levis Strauss, rewolucjonista na rynku odzieży denimowej, żydowski emigrant z Bawarii. Początkowo próbował szyć namioty dla poszukiwaczy złota, lecz pomysł okazał się nie trafiony. Dlatego rozpoczął szycie spodni, z tegoż samego materiału. I tak w roku 1873 powstała pierwsza para jeansów. Płótno zamówił w tkalni w Nimes we Francji (stad nazwa tkaniny denim). Pierwsze jeansy były szyte z denimu ufarbowanego w barwniku indygo oraz z brązowej bawełny. Brązowe modele były bardzo wysokie w stanie, miały proste nogawki, a u dołu zapinane były na klamerkę tak, aby mogły zmieścić się w kowbojskich butach. W odróżnieniu od jeansow denimowych nie były tak miękkie i komfortowe w noszeniu, dlatego szybko zaprzestano ich produkcji.
Wkrótce potem dzięki pomocy jednego ze swoich klientów (Jacoba Davisa – krawca) Strauss uzyskał patent na wzmocnienia spodni miedzianymi nitkami w miejscach narażonych na duże obciążenie. I tak 20 maja 1873 roku na rynku pojawiła się jedna z czołowych dziś firm produkujących denimową odzież. Od tego dnia firmy produkujące jeansy rodziły się jak grzyby po deszczu. Dość szybko pojawiła się m.in. firma Lee produkująca spodnie na potrzeby uczestników rodeo. Niemal 60 lat później Levis wprowadził pierwsze jeansowe spodnie dla kobiet. I wtedy nastąpiła prawdziwa rewolucja - w wielu stanach Ameryki długo były uważane za nieprzyzwoite i obowiązywał zakaz pokazywania się w nich w urzedach i uniwersytetach!
Do Europy jeansy dotarły dopiero po II wojnie światowej za sprawą amerykańskich żołnierzy. W Niemczech szycie spodni rozpoczął niewielki zakład krawiecki, opłatą była… wódka. Tak powstają znane i lubiane do dzisiaj jeansy Mustang. Przez cały ten czas jednak jeansy były tylko roboczym ubiorem farmerów, górników i robotników. Jedynie część awangardowej młodzieży zaczynała już je nosić .
Jednak amerykańskie kino z Marlonem Brando i Jamesem Deanem oraz muzyka Elvisa Presleya zrobiły swoje - jeansy stały się modne i kultowe. Lata siedemdziesiąte i flower power to szczyt mody denimowej. Jeansy nabierają kolorów i zmieniają fasony. Stają się symbolem wyzwolenia kobiet. Dziś chyba żadna z nas nie wyobraża sobie życia bez choćby jednej pary jeansów. Nosimy je na co dzień, na imprezy, spotkania, na randki, często także z białą koszulą do pracy.
O popularności jeansów świadczą także same gwiazdy, np. Heidi Klum ma ich 500 par!
ZOBACZ TAKŻE:
JEANSY GEORGIE MAY JAGGER >>
MODNE JEANSY DAMSKIE >>