Już w grudniu sklepy zapełniły się świąteczno - sylwestrowo - karnawałowymi kreacjami, zgodnymi z aktualnym trendem w modzie, czyli cekinami. Cekiny są niemal wszędzie. Sukienki, bluzki, tuniki aż lśnią na wystawach i wieszakach. Nie każda z nas jednak lubi taki styl. Jak tu pogodzić chęć bycia modną na imprezie 2010 z niechęcią do błyszczących ciuchów? Okazuje się, że można.
Zamiast „na siłę" nosić cekinową bluzeczkę, wybierz mały dodatek z cekinami w roli głównej: ozdobną spinkę do włosów, bransoletkę, pasek lub torebkę. Możesz też zdecydować się na ubranie, gdzie tylko niewielki motyw jest z cekinów, a nie całość, czy znaczna część. Szerokie pole do popisu daje biżuteria: kolczyki, pierścionki, bransolety i naszyjniki aż się proszą o cekinowy blask.
Cekiny zdobyły również uznanie dekoratorów wnętrz. Dla domu znajdziemy mnóstwo połyskujących dekoracji. Poszewka na poduszkę z ozdobnymi pasami cekinów, lampka z wirującymi w środku cekinami, ramka na zdjęcie obklejona błyszczącymi kółeczkami, ozdobna oprawka na świecę - proszę bardzo! Tu też możemy poszaleć.
Wiele ozdób możemy wykonać samodzielnie. Wystarczy kupić w pasmanterii paczkę cekinów i naszyć w dowolnym miejscu (np. na kieszonce, czy dole spódnicy) niewielką kolorowa aplikację, albo nakleić je na pudełku, czy ramce. Robienie dekoracji z cekinów możemy zaproponować dzieciom. Dziewczynki ucieszą się przygotowując modną kreację dla lalki, chłopcy będą woleli ozdobić pudełko - piracką skrzynię skarbów.
Nie bój się więc ataku cekinów, wykorzystaj je twórczo i zgodnie z własnym gustem. Nie musisz ślepo podążać za modą, z panującego trendu wybierz to, co ci odpowiada. Życzę miłej zabawy z cekinami.
Tekst wyróżniony przez redakcję