Patchwork rozwinął się przez... względy ekonomiczne. Dlatego też czasem szycie techniką patchworku było oceniane pejoratywnie i łączone z biedą. Niestety przetrwało bardzo niewiele egzemplarzy wczesnych patchworków, głównie z tego względu, że był on robiony z odzyskiwanych materiałów, często mocno znoszonych. Istnieją co prawda bardzo stare (1708 rok) egzemplarze angielskiego patchworku ukazujące zręczną technikę i wyczucie estetyki, jednak można powiedzieć, że to dopiero Amerykanie nadali patchworkowi status sztuki tekstylnej.
Sama nazwa oznacza wykorzystanie przy produkcji małych skrawków różnych tkanin i materiałów. Na pewno w każdym domu znajdzie się sporo takich „resztek". Mając już zebrane kawałki możemy wyobrazić sobie co i jakiej wielkości jesteśmy w stanie stworzyć. Czy wystarczy nam tego na dużą narzutę, czy może jedynie powłoczkę na poduszkę.
Jednak zabierając się po raz pierwszy za
patchwork nie porywaj się za coś dużego, aby się nie zniechęcić do dalszych prac. Także niezależnie od ilości skrawków
wybierz raczej jakiś mały, ale potrzebny ci na co dzień dodatek, np: chusteczkę, apaszkę, małą torebkę na
kosmetyki czy etui na lusterko do torebki.
fot.Tatiana Grozetskaya/Shutterstock.com
Jeśli już się zdecydowałyśmy co stworzymy i zebrałyśmy potrzebne materiały potrzebujemy ogólnej koncepcji: jak to będzie wyglądało. Z bliska dzieła patchworkowe wglądają jak zlepek wielu kolorów, jednak dopiero z daleka widać, że małe skrawki tworzą cały obrazek lub przemyślany wzór.
Spójrz na kilka przykładów takich cudeniek i… do dzieła!
Przeczytaj też o BIŻUTERII HAND MADE
Skorzystaj z porad JAK URZĄDZIĆ MIESZKANIE
Tekst wyróżniony przez redakcję