Eva Fraser propagatorka gimnastyki twarzy jako alternatywy dla botoksu, jest zwolenniczką umiarkowanego używania kosmetyków. Zaleca wklepywanie kremu nawilżającego po porannym myciu twarzy. Jest przeciwniczką stosowania kremów na noc. Jej zdaniem są one odpowiedzialne za zbytnie zmiękczenie skóry, co zamiast prowadzić do redukcji zmarszczek, przyczynia się do ich powstawania.
Dużą wagę Eva Fraser przywiązuje natomiast do
dokładnego wieczornego demakijażu. Preferuje d
omowe peelingi z miałkiego cukru połączonego z kremem nawilżającym i nacieranie skóry ciała
garścią morskiej soli raz w tygodniu. Czy jej metody się sprawdzają? Eva skończyła już 80 lat a wygląda trzydzieści lat młodziej.
Pomysł na system ćwiczeń mięśni twarzy Eva Fraser zaczerpnęła od swej imienniczki, tancerki baletowej Madame Hoffman, którą spotkała wiele dekad temu w Wiedniu.
Do praktykowania regularnej gimnastyki twarzy przyznają się znane aktorki Virginia Madsen i Rebecca Romijn.
Przed laty sekrety zachowania młodej cery na łamach prasy zdradziła jedna z najstarszych polskich kosmetyczek Olimpia Rozkosz, która mimo zbliżania się do setnych urodzin wciąż zachwycała energicznością i piękną twarzą. Jak sama przyznała wspaniałe rezultaty osiągnęła stosując metody zdawałoby się oczywiste. Za podstawę urody przyjęła odpowiednie odżywianie się, utrzymywanie higieny i regularną gimnastykę usprawniającą całe ciało. Jej zalecenia były proste. Twarz zmywać tonikiem, używać indywidualnie dostosowanego kremu z ziołami i witaminami a codzienny makijaż ograniczyć do lekkiego fluidu i sypkiego pudru. Z naciskiem podkreślała, że nie przyjmuje klientek, które palą papierosy. Od dziewczęcego wieku brała naprzemienne kąpiele w gorącej i zimnej wodzie, oczyszczała ciało wysokiej jakości olejkiem roślinnym. Przed snem wypijała kubek mleka z czosnkiem.
Ostatnio na fali popularności jogi za oceanem pojawiła się nowa jej odmiana – joga twarzy. Urocza blondynka Annelise Hagen instruktorka jogi przekonuje w niedawno opublikowanej książce, że dzięki odpowiednim ćwiczeniom można zatrzymać upływ czasu widoczny na twarzy. Poleca także bezinwazyjne metody pomagające modelować wybrane obszary oblicza i np. uzyskać efekt pełniejszych ust bez koniczności ich ostrzykiwania wypełniaczami ( http://www.howdini.com/howdini-video-6638917.html). Idea jest ze wszech miar słuszna, wszak od wieków wiadomo, że aktywność fizyczna i relaks to wspaniałe kosmetyki. Nawet oferty gabinetów kosmetycznych poszerzyły się w ostatnich latach o naturalne terapie niwelujące zmarszczki i stres: masaże akupresurowe, refleksologię twarzy, digitopresurę, aromaterapię i wiele innych.
Wierzyć, nie wierzyć w cudowne działanie tych sposobów? Pewnie żeby się przekonać o ich skuteczności trzeba je na sobie wypróbować. Warto mieć jednak na uwadze, że kompleksowe podejście do kwestii dbania o zachowanie urody może wyjść tylko na dobre. Na stan cery wpływa tryb życia i jeśli jest bardzo wyczerpujący i niezdrowy to nawet najdroższe kosmetyki niewiele pomogą. O siebie trzeba dbać systematycznie a nie zrywami i najlepiej zacząć już tej wiosny.
Artykuł naszej Internautki: Kingi
WIOSENNY KONKURS W-SPODNICY.PL
Zobacz także:
Pielęgnacja ciała wiosną
Wiosenny relaks w wannie - domowe SPA
Maseczki naturalne na bazie miodu
* Twój tekst także może zostać opublikowany! Wystarczy, że się zarejestrujesz! Następnie uzupełnij Dane konta, abyś mogła stworzyć swój blog i pisać artykuły. Najlepsze teksty zostaną przez nas wyróżnione na stronie.
Weź udział w naszym wiosennym konkursie i wygraj wspaniałe nagrody!