Zacznijmy od początku, czyli definicji:
Otóż kosmetyki ekologiczne to "produkty, które mają upiększać i pielęgnować za pomocą substancji naturalnych, przyjazne dla skóry i środowiska, sprzyjające zdrowiu, wspierające samoregulację organizmu i wspomagające przez długi czas utrzymywania naturalnej urody i harmonijny rozwój ciała oraz ducha."
Bądź eko, bo biologiczne kosmetyki:
•Pochodzą z upraw ekologicznych, gdzie nie ma sztucznych, czy chemicznych nawozów. A zatem nie powinniśmy w nich znaleźć takich substancji jak ropa naftowa, silikony, czy też oleje, które mogą szkodliwie działać na nasz organizm.
•Mają silne działanie, są nawet skuteczniejsze od kosmetyków chemicznych.
•Są produkowane zgodnie z matką naturą, to znaczy nie można testować ich na zwierzętach. Istnieje odpowiedni sposób ich produkcji, wyrób i zbyt.
•Nie ma w nich surowców z roślin modyfikowanych genetycznie.
•To inwestycja w skórę na przyszłość – nie zawierają w sobie dużych ilości związków uzależniających.
•Mają ekologiczne opakowania, a co za tym idzie są przyjazne środowisku.
•Są dostępne w Polsce. Pojawiły się na przykład produkty Pat&Rub, firmowane przez Kingę Rusin.
•Mają mniejsze prawdopodobieństwo wywołania alergii, choć niestety trzeba liczyć się i z możliwością wywołania, dlatego warto najpierw je wypróbować na małej powierzchni skóry, a nawet skonsultować się ze specjalistą.
•Zapachy uzyskuje się z kompozycji olejków eterycznych, które wpływają na doznania zmysłowe i terapeutyczne.
•Ich produkcja jest regulowana przez przepisy i certyfikaty odpowiednich instytucji, np. Cosmebio, Demeter, Ecocert.
Niestety ceny tych naturalnych preparatów nie są niskie, no cóż… coś za coś. Trzeba również uważać na wszelkiego rodzaju „podpuchy” producentów – musimy sprawdzać czy produkt jest na pewno eko lub bio.
Ich działanie z pewnością jest bliskie przyrodzie i naturze. Przybliż się więc do matki ziemi i sprawdź działanie ekokosmetyków!
Zobacz także:
Kosmetyki naturalne. Galeria produktów
Kosmetyki naturalne z domowej spiżarni: miód
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: Magdę