Cechą łączącą wszyskie "5 nowych zasad piękna" jest naturalność. To dobra wiadomość dla wszystkich kobiet, których nie bawi misterne układanie fryzur i nakładanie na twarz kilograma kosmetyków. Owe odkrywcze zasady wydają się być w istocie oczywiste dla wielu z nas. Oto wytyczne, dzięki którym uzyskasz najmodniejszy look!
- Pożegnaj sztywną stylizację. Harry Josh, stylista celebrytek i rzecznik firmy kosmetycznej Suave, radzi przypatrzeć się takim gwiazdom jak Cameron Diaz, Drew Barrymore i Kate Moss - zamiast spryskiwać fryzury butelką lakieru, pozostawiają je puszczone luźno na ramiona i naturalne. Josh proponuje, żeby zamiast usztywniać fryzurę, użyć odrobiny żelu lub cremu ( w przypadku gęstych włosów). Najlepiej, jeśli nie będziemy używały suszarki i szczotek do stylizacji, ewentualnie możemy podwinąć końcówki na średniej grubości lokówce.
- Pozwól pokazać się odrostom... troszkę. Specjalista do spraw koloryzacji włosów - Andre Viveiros twierdzi, że posiadanie niewielkich odrostów jest nietylko akceptowale, ale może też być... godne pozazdroszczenia. Generalnie fryzura powinna wyglądać tak, jakbyś nie spędziła nad jej ułożeniem zbyt wiele czasu - nawet, jeśli było inaczej. Jesli masz we włosach jasne refleksy, poprawiaj je co dwa lub trzy miesiące, a nie co sześć tygodni, jak dotychczas zalecali fryzjerzy.
- Zrezygnuj z przerysowanych ust. Pożądanie wielkich "poduszkowatych" ust jest bardzo popularne. Jednak ewidentne wypełnione lub optycznie powiekszone na pomoca makijażu wargi teraz są passe. Jeśli więc chcesz być trendy, zapomnij o ciemnej konturówce. Postaw na przezroczysty błyszczyk lub kremową szminkę, zbliżoną do naturalnego koloru twoich ust. Dla osiągnięcia meganaturalnego efektu możesz wieczorem przeciąć kapsułkę witaminy E i natrzeć nią wargi przed pójściem do łóżka. Rano usta będą miękkie i piękne.
- Wypróbuj krótsze, zaokrąglone tipsy. Długie, będące wynikiem idealnego manicure'u pięknie wyglądają, ale taki efekt wymaga czasu, cierpliwości i pieniędzy. Julie Serquinia, właścicielka salonu "Paint Shop" w Beverly Hills radzi, aby sprawić sobie tipsy krótsze, zaokrąglone i ciemne. Mniej skomplikowany manicure można wykonać nawet samej w domu.
- Nigdy nie wyjeżdżaj z domu bez (fałszywej) opalenizny. Przepiękny blask twarzy i ciała nie jest już nierozerwalnie związany z wakacjami. Dzięki opaleniźnie wyglądamy bardziej sexy i potrzebujemy mniej makijażu. W odpowiedzi na ten trend firmy kosmetyczne, takie jak CoverGirl, włączają bronzery do linni permanentnych, zamiast oferować je tylko sezonowo. Dlatego możesz cieszyć się złocistą, piękną skórą przez cały rok.
Fot. Bronzer marki CoverGirl.