Za wynalazców mydła uważa się Fenicjan – żyjących w około III wieku p.n.e., jednak pierwsze twarde mydła powstały na Środkowym Wschodzie ok. 800 r. n.e., następnie Arabowie rozwinęli jego produkcję w basenie Morza Śródziemnego. Jako surowce do wyrobu pieniącej się pod wpływem wody substancji służyły – substancje roślinne, tłuszcz zwierzęcy, soda, sól morska i wapno.
Pierwsze mydlarnie pojawiły się w Zachodniej Europie już w średniowieczu – a najsłynniejsi mydlarze pochodzili z Marsylii, Wenecji czy Genui. Wkrótce na prowadzenie w tym „mydlanym wyścigu” wysunęła się Hiszpania – dysponująca dużymi zasobami oliwy z oliwek i sody.
W Polsce mydlarnie zaczęły powstawać dopiero w XIV wieku. Mydła wyrabiano z glinki, ługu, a nawet kwasu z kiszonej kapusty. Przełomem w produkcji mydła było wynalezienie w dobie Rewolucji Francuskiej przez Nicolasa Leblanc’a metody produkcji „sody sztucznej” lub „naturalnej”. Od tej pory produkcja mydła potoczyła się błyskawicznie! Współczesne mydlarnie zasypują klientów bogactwem wyboru – mydeł w kostce, olejków do kąpieli, soli do kąpieli, perełek do kąpieli, produkowanych z naturalnych składników, kuszących zarówno wyglądem, zapachem, jak i estetycznym opakowaniem. W mydlanych królestwach znajdziemy ponadto akcesoria do kąpieli, wyszywane szlafroki i ręczniki. Już sam wystrój mydlarni działa na klienta kojąco i relaksująco – meble w jasnych barwach w stylu prowansalskim lub w odcieniu ciemnego machoniu, suszone kwiaty lawendy, kłosy zbóż i innych ziół.
Można powiedzieć, że producenci potrafią wyczarować z mydlanych substancji małe dzieła sztuki, które zachwycają swoim wyglądem oraz nietypowym zestawieniem zapachów przywodzących na myśl łąki, lasy i beztroskie czasy dzieciństwa. Zniewalają zapachy lawendy, mleka z miodem, rumianku, słonecznika, oliwki, czekolady z orzechami, a nawet szampana. Dzięki takim kosmetykom kąpiel w domowej wannie może okazać się niczym wizyta w salonie SPA.
'
'