Prosak - Biała lub żółtawa kuleczka. To torbiel gruczołu łojowego lub potowego. Likwiduje się go w gabinecie kosmetycznym, podczas oczyszczania twarzy. Kosmetyczka nakłuwa prosaka igłą i usuwa czop, wyciskając palcami lub wyciągając specjalnym przyrządem, a potem dezynfekuje. Jeśli zmian jest dużo, można wypalić je prądem lub złuszczyć kwasami owocowymi.
Kaszak - Jest podobny do prosaka, ale większy. Tworzy się, gdy gruczoł łojowy lub mieszek włosowy zaczopuje się. Wtedy zbiera się w nim wydzielina. Okrągła, twarda torbiel, bo tak wygląda kaszak, może mieć wielkość ziarna grochu, a nawet gołębiego jaja. Likwiduje się ją wraz z torebką. Kaszaka usuwa dermatolog lub chirurg przy znieczuleniu miejscowym. Używa do tego skalpela lub przyrządu w kształcie łyżeczki. Można też go wyciąć laserem chirurgicznym, wtedy blizna jest najmniejsza.
Naczyniak - Może wyglądać jak ostro odgraniczona, płaska lub wypukła plama, barwy od czerwonej po brunatno- czy sinoczerwonej. Przybiera też kształt małego guzka z rozchodzącymi się promieniście naczyniami włosowatymi. Jest to niezłośliwy nowotwór tkanki naczyniowej. Wypala się go prądem, poddaje krioterapii lub usuwa laserem podczas serii zabiegów.
Kurzajka - To szarożółta grudka. Kurzajki zwykle występują w grupach. Tworzą się w wyniku zakażenia jedną z odmian wirusa brodawczaka. Jest kilka sposobów usuwania kurzajki. Smarowanie preparatami antywirusowymi, np. Brodacidem, jest dobre w początkowym stadium choroby. Gdy kurzajka jest twarda, dermatolog wypala ją prądem, wycina lub wymraża.
Zobacz także:
Inne sposoby pielęgnacji skóry
Cera bez zarzutów
Przykazanie pierwsze: Kuś cerą gładką jak jedwab!
Artykuł naszej Internautki: Emilias29