Zdarza się nam, że traktujemy brwi po macoszemu. W zamian za to wiele uwagi poświęcamy delikatnym okolicom oczu. Codziennie rano i wieczorem do perfekcji opanowanymi ruchami, starannie wklepujemy krem. Ponadto, do znużenia przekręcamy kurki to w lewo, to w prawo. Raz po raz zmieniając wodę z zimnej na ciepłą i z ciepłej na zimną. To wszystko po to, aby nasz biust był piękny i jędrny. I jeszcze jedno. Jak ognia boimy się cellulitu. No dobrze, to wszystko jest ważne. Tylko, co z brwiami? Jak to zwykle bywa, diabeł tkwi w szczególe. Zadbaj o nie, a zyskasz niekwestionowanego sprzymierzeńca w walce o modny, stylowy image.
Brwi nie od macochy
Jeżeli regulujesz brwi po raz pierwszy, nie rób tego sama w domu. Taki zabieg w salonie kosmetycznym to wydatek rzędu ok. 12 zł. Dodatkowo możesz wybrać pomiędzy depilacją woskiem a tradycyjną pęsetą. Ostatnimi czasy panuje moda na gruby, wyrazisty łuk. Ledwo widoczne brwi, których można by z lupą szukać już dawno odeszły do lamusa. Zanim udasz się do kosmetyczki, zastanów się, czego oczekujesz. Dobrym pomysłem jest wzorowanie się na gwiazdach. Praca, jaką wybrali wymaga od nich zawsze nienagannego wyglądu.
Dodaj im koloru - henna brwi
Idealne brwi powinny być o ton ciemniejsze od twojego koloru włosów. Jeżeli jesteś posiadaczką jasnych brwi, pomyśl o zrobieniu henny brwi. Przywołany zabieg kosztuje ok. 10 zł. Efekt utrzymuje się około miesiąca i jest naprawdę spektakularny. Co zyskasz? Twoje spojrzenie nabierze wyrazistości a twój dotychczasowy image nowego, odmiennego charakteru.
Artykuł wyróżniony przez redakcję