Kobiety lubią brąz
Znany piosenkarz nie odkrył Ameryki śpiewając, że „kobiety lubią brąz". Kobiety kochają lato przede wszystkim za cudowną opaleniznę. Jednak polski klimat nas nie rozpieszcza, dając nam jedynie 1500 słonecznych godzin w ciągu roku. W dzisiejszych czasach opalenizna, to symbol luksusu i dobrobytu. Od dłuższego czasu jest także synonimem atrakcyjności. Nic więc dziwnego, że pragniemy aby nasza skóra miała muśnięty słońcem kolor. Znane marki usiłują sprostać wymaganiom klientek i prześcigają się w wymyślaniu coraz to nowszych kosmetyków, które sprawią, że skóra nabierze zdrowej, rumianej barwy. Samoopalcze, balsamy i kremy brązujące lub chusteczki opalające, to nowoczesna alternatywa dla naturalnych promieni słonecznych. Dobiegające zewsząd głosy krytyki nie są w stanie odebrać nam pokusy szybkiego i zadowalającego efektu, jaki daje sesja na solarium. Co wybrać?
Słońce zaklęte w tubce
Ostatnimi czasy wszelkiego rodzaju samoopalcze stały się bardzo popularną drogą do osiągnięcia wymarzonej opalenizny. Niedawno w drogeriach pojawiły się chusteczki opalające. Producent zapewnia, że nadadzą one skórze oczekiwanego, promiennego wyglądu. Ponadto, to wszystko bez ryzyka pojawienia się szpecących smug. Bez żadnych przeszkód można nimi smarować całe ciało, nie wyłączając twarzy. Chusteczki dostępne są w większości drogerii, np. Dax Cosmetics, 1,50 zł.
Jeśli czeka cię wielkie wyjście i potrzebujesz natychmiastowego rezultatu, pomyśl samoopalaczu tradycyjnym samoopalaczu. Możesz wybierać spomiędzy tych przeznaczonych do jasnej jak i do ciemnej karnacji, dzięki czemu unikniesz efektu „sztucznej opalenizny". Dodatkowo możesz sięgnąć po produkt w sprayu lub o tradycyjnej, kremowej konsystencji. Zanim nałożysz kosmetyk, zrób peeling. W ten sposób będziesz miała pewność, że produkt zostanie nałożony równomiernie. Jeśli chcesz pogłębić efekt i nadać skórze kuszącego złocistego połysku, sięgnij po balsam brązujący z opalizującymi drobinkami, np. Farmona, mus do ciała z opalizującymi drobinkami złota, ok.21 zł
Suche fakty
O solarium mówiono i pisano już wiele. Mimo to, ów temat nadal budzi kontrowersje. Wśród jednych, łóżko wyglądem przypominające statek z odległej galaktyki budzi grozę, innych przyciąga jak magnes. Co robić, opalać się w sztucznym słońcu, czy też definitywnie nie? Lekarze odpowiadają jednogłośnie, promieniowanie wytwarzane podczas opalania w solarium jest szkodliwe dla skóry. Przyspiesza jej starzenie (wiotczenie, pojawianie się zmarszczek), a także może przyczynić się do zachorowania na raka skóry. Czy chcesz podjąć to ryzyko? Zdecyduj sama.
Artykuł wyróżniony przez redakcję