Półki w drogeriach uginają się od ilości świetnych pomadek. Firmy kosmetyczne oferują wiele szminek, które nie tylko na długo nadają ustom piękny kolor i połysk, ale też zapewnią im odpowiednią ochronę i nawilżenie.
Zimą szczególnie musimy zadbać o nasze
usta. Wiatr i mróz zdecydowanie im nie sprzyjają. Spierzchniętym i
suchym wargom nie pomoże żaden diamentowy brokat, ani perłowy blask. Są jednak sposoby, by niewielkim kosztem, także pod względem czasu, osiągnąć efekt gładkich,
nawilżonych ust i przedłużyć trwałość koloru szminki.
Zafunduj swoim ustom delikatny
peeling. Wykonaj lekki masaż szczoteczką do zębów - poprawi to ukrwienie warg i pozbawi je zniszczonego łuszczącego się naskórka Następnie
posmaruj je miodem. Jeśli akurat nie masz pod ręką tego "złotego skarbu z ula", wymieszaj odrobinę cukru z tłustym kremem i taki specyfik rozprowadź na wargach. Ten zabieg pozwoli uzyskać gładkie i
gorące usta.
Chcąc przedłużyć trwałość koloru szminki, pokryj usta podkładem do twarzy. Kontur warg obrysuj kredką w odcieniu pomadki lub podobnym do naturalnej barwy ust - dzięki tej „ramce" szminka nie będzie się „rozpływać". Pomalowane usta odciśnij na chusteczce higienicznej. Lekko przypudruj i ponownie nałóż szminkę. Odrobiną błyszczyku potraktuj środkową część warg - wtedy wydadzą się pełniejsze. Gdybyś dała błyszczyk na całe, umalowane usta, szybciej zniknęłaby z nich pomadka.
W codziennej pielęgnacji ust nie zapominaj o pomadkach ochronnych, np. Bebe Young Care, Nivea, Neutrogena itp. Zawsze miej jakąś pod ręką - w kieszeni, czy torebce. Nie są tłuste, doskonale nawilżają i regenerują wysuszony naskórek ust. Mają delikatny subtelny zapach. Wybór jest ogromny: bezbarwne, perłowe lub lekko kolorujące, neutralne lub o owocowym smaku, a nawet waniliowe, czekoladowe i różane. Każda z nas może znaleźć swoja ulubioną.
Tekst wyróżniony przez redakcję