Na co dzień większość z nas bierze szybki
prysznic, układając jednocześnie w głowie plan dnia i zastanawiając się, czy przypadkiem nie spóźnia się na poranne zebranie z szefem.
Prysznic kojarzy się z porannym pośpiechem i pewnym zabiegiem higienicznym do „odbębnienia". Pracując, ciężko nam zażyć gorącej kąpieli rano, jednak wieczorem jest to możliwe.
Przynajmniej raz na dwa tygodnie warto wygospodarować godzinę tylko dla siebie, na odprężenie się w wannie wody z olejkiem aromatycznym.
Kąpiel jest pewnym
rytuałem, odrodzeniem. Jest romantyczna i zmysłowa. Ma także bogatą tradycję: w średniowieczu kąpiel brały panny młode przed zaślubinami, rycerze przed ceremonią pasowania oraz królowie przed koronacją. Obmyciem głowy lub zanurzeniem się w rzece celebruje się chrzest.
Gorąca kąpiel energetyzująca (przed wielkim wyjściem)
·3 garście suszonego rozmarynu;
·1 garść płatków róży;
·1 garść kwiatów lawendy;
Wsyp zioła do płóciennego woreczka i zawieś go w ten sposób, by spływała po nim woda z kranu. Gdy wanna napełni się wodą, wrzuć do niej woreczek na 15 minut, po czym wyjmij go wyciskając i zanurz się w wodzie rozkoszując się ziołowym aromatem.
Gorąca kąpiel uspokajająca (po stresującym dniu)
Napełnij wannę wodą i wlej kilka kropel
olejku o aromacie lawendy, melisy, geranium lub drzewa sandałowego. Wrzuć garść płatków kwiatowych: różanych lub rumiankowych. Leżąc w wannie z zamkniętymi oczami, masuj delikatnie
ciało począwszy od góry do dołu.
Tekst wyróżniony przez redakcję