Badania hiszpańskich naukowcy z Uniwersytetu w Barcelonie dowiodły, że mężczyźni są dużo bardziej podatni na działanie kofeiny niż kobiety. Filiżanka aromatycznej espresso dodaje im energii już po dziesięciu minutach. U kobiet maksymalny poziom działania kofeiny jest osiągalny dopiero po 45 minutach.
Nic więc dziwnego, że rano jedna mała czarna nam nie wystarcza. Zamiast jednak sięgać po kolejną filiżankę tego niezbyt zdrowego trunku, lepiej po prostu poczekać, aż kofeina zacznie działać.
MT