Lody tuczą - to stwierdzenie możesz od dziś włożyć między bajki. Tak naprawdę mają one niewiele kalorii. Jedna kulka lodów o smaku waniliowym lub trukawkowym to trochę ponad 70 kalorii, a czekoladowe - 90 kcal. Dietetycy odkryli, że deser ten zawiera sporo wapnia, który wspomaga spalanie tłuszczów. Dlatego stają się one sojusznikiem w
kuracji odchudzjącej. Dodatkowo także
temperatura lodów ma dobry wpływ na naszą figurę. Zimne nie mogą bowiem trafić do żołądka. Muszą się najpierw rozpuścić i zostać ogrzane, a do tego potrzeba energii, którą twój organizm czerpie ze zgromadzonych w talii i biodrach
zapasów tłuszczu.
Coca-cola rzeczywiście zazwiera wiele sztucznych barwników, aromatów i konserwantów. Jednak jej główną znaną zaletą jest to, że za sprawą zawartej kofeiny potrafi pobudzić do działania, niczym filiżanka mocnej kawy. Ponadto napój ten wspomaga naszą przemianę materii. A dzięki zawartości kwasu ortofosworowego walczy on z niestrawnością porzez wzmożenie wydzielania soków żołądkowych. W trawieniu pomaga też dwutlenek węgla, pobudzający ruchy jelit.
Jak szkodliwe może być działanie alkoholu, chyba większość z nas miała już okazję się przekonać chociaż raz w życiu. Jednak, jak wiadomo, dotyczy to sytuacji gdy przesadzimy z alkoholem. Ale np. wino w rozsądnych ilościach sprzyja zdrowiu. Naukowcy udowodnili, że czerwone wino (spozywanw 2- 3 razy w tygodniu) pomaga uprać się ze "złym' cholesterolem LDL i podwyższa poziom tego "dobrego"- HDL. Tym samym zmniejsza więc ryzyko miażdżycy. Oprócz tego w napoju tym znaleziono flawonidy. Te dobroczynne substancje to silne przeciwutleniacze, pochodzące zeskórek winogron. Dzięki flawonidom dłużej zachowasz młodośc, bo niszczą powstające w naszym organizmie wolne rodniki, przyspieszające procesy starzenia sie komórek.
Od czasu do czasu warto skusić się na puszkę coli, lampkę wina, czy pucharek z deserem lodowym. Nie dość, że stanowią rozkosz dla podniebienia, to dobrze wpływają na nasze zdrowie. Ale spożywane rozsądnych ilościach oczywiście. I to właśnie podstawowa zasada: umiar, umiar i jeszcze raz umiar!
Artykuł napisany przez naszą Internautkę: Pinkę
*
Twój tekst także może zostać opublikowany! Wystarczy, że się zarejestrujesz! Następnie uzupełnij Dane konta, abyś mogła stworzyć swój blog i pisać artykuły. Najlepsze teksty zostaną przez nas wyróżnione na stronie.