Oto moja dieta polegająca na żywieniu się całymi ziarnami pszenicy. Aby kuracja ta miała sens, powinna być prowadzona przez co najmniej dwa tygodnie, bo pierwsze wyraźne efekty oczyszczania się organizmu pojawiają się dopiero po tygodniu. Zawarty w całych ziarnach pszenicy błonnik działa w przewodzie pokarmowym jak miotła - wymiata zalegające tam resztki pokarmowe. Ułatwia im przesuwanie się w jelitach. To nie tylko oczyszcza, przeciwdziała zaparciom - zapobiega też tworzeniu się uchyłków jelita. W czasie kuracji podstawowym posiłkiem jest gotowana pszenica. Ziarna dokładnie płuczę i zalewam wodą do wysokości 3cm powyżej powierzchni. Po zagotowaniu przestawiam na maleńki ogień. Od czasu do czasu mieszam. W razie potrzeby dolewam wrzątku. Do gotowania można dodać przyprawy smakowe, np.sól, liść laurowy, ziele angielskie. Pszenica jest ugotowana, gdy jej ziarna zaczynają pękać. Czas gotowania można skrócić, używając szybkowara. Aby przyspieszyć proces oczyszczania, warto wzbogacić pszeniczne danie suszonymi śliwkami. Jak przy wszystkich dietach oczyszczających, tak i przy tej, trzeba dużo pić, najlepiej 15 minut przed jedzeniem. Zalecana jest niegazowana woda mineralna, ziołowe herbaty i świeżo wyciśnięte soki owocowe.