Zima, zima zima pada, pada śnieg a ja.............właśnie a co ja robię – ja się martwię o włosy.
Tej jesieni śniegu było niewiele, przynajmniej w środkowej części Polski ale lada chwila zacznie się zima. Pisałam już jak dbać o włosy w domowych pieleszach. Teraz znów o mało lubianej porze roku ale za to jak ślicznej i prezentowej:). Warto by pomyśleć o swoim wyglądzie pod choinką. Wszyscy goście, rodzina się zjechała a nam przecież nie wypada siedzieć w czapce w domu. Nie ukryjemy się tez za choinką. A nasz wygląd zostanie uwieczniony na rodzinnym zdjęciu.
Wiemy już, iż wzmacnianie i odżywianie cebulek włosa, staranna pielęgnacja włosów i dieta bogata w witaminy to podstawa ładnego wyglądu naszych kosmyków, niezależnie czy mamy długie czy krótkie włosy. Jeśli zapomnimy o tych zasadach możemy być gotowe na matowe, przyklapnięte, naelektryzowane czy tez łamliwe włosy.
Kto jest winny temu, ze nasze włosy zima wyglądają gorzej, a ich pielęgnacja wymaga od nas więcej czasu? Nikt inny tylko – mróz, śnieg i wiatr. Nasza skóra głowy jak i cebulki włosów nie są zwolennikami mrożących temperatur. Brak ochrony głowy przed przemrożeniem może spowodować wypadanie włosów. Bardzo silny wiatr można porównać do silnego(aczkolwiek ciepłego) powietrza z suszarki. Obydwa „wiatry” działają bardzo negatywnie na nasze włosy.
Wiemy, że noszenie czapki powoduje tarcie i nasze włosy mogą stać się matowe, łamliwe, suche czy też mogą zacząć się przetłuszczać. Jednak brak nakrycia głowy przy takich temperaturach jest jeszcze gorszym wyjściem.
Niestety ukrycie naszych kosmyków pod ciepła czapką może pozbawić nasz włosy elastyczności i nasze włosy staja się ulizane. Wymodelowanie fryzury przed założeniem czapki nic nie da bo po zdjęciu jej nasze włosy będą wyglądać jakbyśmy rano zapomniały o ich uczesaniu a często nawet o ich umyciu.
Do efektów ubocznych ochrony głowy przed przemrożeniem i wypadaniu włosów możemy dodać elektryzowanie i przetłuszczanie się. Łój zatykający mieszki włosowe, powoduje, iż nasze pasma tracą połysk, sprężystość i co za tym idzie zdrowy wygląd. Mieszki włosowe przez zatykający je łój zaczynają wytwarzać cienkie i słabsze włosy.
WAŻNE: noś czapkę i jednocześnie bardziej zatroszcz się bardziej o swoje włosy.
Najważniejsze jest Twoje zdrowie a zaraz po nim włosy.
Jeśli czytasz, słuchasz wiadomości zdajesz sobie sprawę z panujących gryp (niekiedy śmiertelnych).
Ja stawiam na zdrowie z dodatkiem podwójnego dbania o włosy!!!