Po ostatniej miesiączce ustaje praca jajników. Przestają one produkować estrogeny, kobiece hormony płciowe. Ich niedobór wywołuje takie dolegliwości jak:
-uderzenia gorąca;
-zaburzenia snu;
-niepokój;
-zlewne poty;
-napady płaczu;
-nerwowość;
-depresję;
-uczucie wyczerpania fizycznego i psychicznego.
Okazuje się, że objawy te może złagodzić stosowanie preparatów zawierających fitoestrogeny. Są to związki roślinne, które mają działanie podobne do estrogenów - "nasladują" ludzkie hormony.
Istnieje wiele rodzajów fitohormonów. Znajdują się one w różnych roślinach. Naukowcy wyróżniają trzy grupy:
-izoflawony występują w warzywach strączkowych i w produktach, których składnikiem jest fasola,
-lignany stanowią składnik ścian komórkowych i są uwalniane w wyniku działania bakterii jelitowych. Ich źródłem są oleje z nasion, np. lniany, pełnoziarniste produkty zbożowe, warzywa i owoce,
-kumestany są w czerwonej koniczynie, kiełkach fasoli i nasionach słonecznika.
Fitohormony możemy organizmowi dostarczyć w diecie. Trzeba pamiętać, że ich skuteczność zależy od flory bakteryjnej znajdującej się w przewodzie pokarmowym danej osoby. Również w niektórych ziołach znajdują się dobroczynne hormony.
Tego rodzaju leki łagodzą przykre dolegliwości klimakterium, ale nie zastąpią hormonalnej terapii zastępczej!
Piosenkarka radzi, jak przetrwać menouzę
Co jeść w trudne dni?