Obecnie mamy w kraju ok. 2200 ha pól porośniętych chmielem. Powstało wiele jego odmian. Pnącze, jako roślina ozdobna, bywa sadzone w ogrodach oraz dodawane do kompozycji z kwiatów ciętych.
Dla zdrowia
Wyłącznie żeńskie egzemplarze rośliny są surowcem zielarskim, bo tylko one wytwarzają jasnozielone, a potem żółknące i brunatniejące, pachnące szyszeczki. Na powierzchni każdej z nich występują włoski gruczołowe, wypełnione żółtą lub czerwono - żółtą substancją. Zbiera się je w sierpniu, gdy dostatecznie dojrzeją. Suszy się je, aby uzyskać lepki proszek, zwany lupuliną, stanowiący cenny surowiec w medycynie naturalnej. Z szyszek wyrabia się także zapachowe olejki eteryczne, składające się z ponad 20 składników, służące do wytwarzania wody kolońskiej.
Atrakcyjna gorycz
Zarówno szyszki chmielu jak i występujące na ich powierzchni gruczoły, mają charakterystyczny zapach i specyficzny, gorzki smak. Te właściwości chmielu są istotne w produkcji piwa. Warto wiedzieć, że wcale nie powstaje ono poprzez fermentację tej rośliny, bo ma ona właściwości konserwujące! Chmiel w postaci granulek dodawany jest do jasnych, klarownych piw, jako rodzaj przyprawy, nadającej charakterystyczny, gorzki smak.
W Polsce, w wiekach średnich sporządzano z chmielu nalewki i dodawano do niego krupy, ser i zalewano zaprawą z jajek. Obecnie jest to popularny składnik napoju orzeźwiającego. Szacuje się, że przeciętny Kowalski spożywa 90 litrów piwa w ciągu roku, czyli troszkę ponad średnią europejską. Piwo pobudza pracę nerek i działa moczopędnie, zaleca się je cierpiącym na schorzenia układu moczowego: piasek w nerkach i kamice nerkowe. Jest to jednak napój alkoholowy i wysokokaloryczny, powinny go unikać osoby z nadciśnieniem oraz dbające o linię.
Dla ukojenia
Z szyszek chmielu przygotowuje się napary, wyciągi, herbatki i olejki do inhalacji, które działają uspakajająco. Wyciszają układ nerwowy, pobudzają też czynności żołądka, znacznie ułatwiają trawienie i przyswajanie pokarmów. Wykazują właściwości przeciwbakteryjne i moczopędne. Pomagają przy trudnościach z zasypianiem, łagodzą nadmierną pobudliwość seksualną. Są stosowane przy schorzeniach gruczołu krokowego (prostaty), w jego stanach zapalnych. Stosowane przez nasze babcie chmielowe płukanki do włosów przeciwdziałały ich wypadaniu, opóźniały siwienie, były także skuteczne w leczeniu łojotoku i łupieżu.
Tekst wyróżniony przez redakcję