Wody dzielimy na mineralne, źródlane i stołowe. Najlepsze jest picie wody mineralnej, niepoddawanej żadnym procesom chemicznym (co najwyżej nasyca się ją gazem). Znajduje się w niej bogactwo minerałów m.in.: magnez, potas, wapń, żelazo, jod oraz inne pierwiastki biorące udział w procesach metabolicznych, jak fluor, miedź, cynk, selen czy regulujące pH krwi chlorki.
Gdy zdecydujesz sie na picie wody mineralnej, musisz jeszcze zastanowić się, jaki ma mieć poziom minerałów. Takie wody występują w trzech wariantach: niskozmineralizowane (zawierają do 500 mg/l rozpuszczonych składników mineralnych), średniozmineralizowane (zawartość składników między 500 a 1500 mg/l oraz wysokozmineralizowane (powyżej 1500 mg/l składników).
Skład chemiczny wod źródlanych jest uboższy. Natomiast woda stołowa jest mieszanką wody źródlanej z mineralną. Azotanów zawiera tyle samo co woda źródlana.
Wodę źrodlaną i stołową możesz pić w każdej ilości i o każdej porze (pij po pół szklanki naraz, wtedy najlepiej się wchłonie). Natomiast mineralną powinnaś dobrać do stanu swojego zdrowia:
-wody średnio i niskozmineralizowane są dla każdego;
-wody wysokozmineralizowane są dla osób aktywnych fizycznie np. sportowców;
-woda Jan z Krynicy dla chorych na cukrzycę i zaburzenia rytmu serca (wpływa na obniżenie poziomu glukozy we krwi, działa alkalizująco);
-wody nisko nasycone dwutlenkiem węgla dla osób mających problemy trawienne (zgaga, wzdęcia);
-woda o wysokiej zawartości jodu dla chorych na niedoczynność tarczycy;
-wody bez gazu dla odchudzających się (bąbelki wzmagają apetyt!).
Woda jest głównym składnikiem naszego organizmu. Jej zawartość w ciele dziecka wynosi 75%! U dorosłego 50-65%!
Zalety pitnej kuracji docenił już Hipokrates. Lecznicze działanie wód mineralnych doczekało się specjalnej nazwy – krenoterapia.
Pijmy więc wodę na zdrowie!
Tekst wyróżniony przez redakcję