Polecam dwie czerwone jagody pełne skarbów:
żurawinę błotną (Vaccinium oxycoccus) – nasza swoiska, kulista, z cienką skórką i
amerykańską żurawinę wielkoowocową (Oxycoccus macrocarpus) – zza oceanu przywiezioną, owalną, o grubej, mięsistej skórze. Obie równie fantastyczne.

Żurawinowy owoc jest niewielki, niepozorny, a kryje w sobie tyle zdrowia. Już północnoamerykańskim Indianom żurawinę zalecali szamani. A nasi przodkowie przed wiekami zwalczali sokiem żurawinowym przykre dolegliwości pęcherza, które w kurnych chatach i przewiewnych dworach zdarzały się często.
Spostrzeżenia medycyny ludowej zyskały potwierdzenie w badaniach naukowych. Sukcesywnie dostrzegano coraz to nowe zdolności żurawiny.
Jagody żurawiny zawierają znaczną ilość witamin: A i C, oraz z grupy B-kompleks (B1, B2, B6). Po za tym zawierają karotenoidy (czyli naturalne przeciwutleniacze tak cenione w profilaktyce nowotworowej), sole mineralne, kwasy organiczne, a zwłaszcza kwas ascorbinowy (wróg szkorbutu) i cytrynowy, które mają działanie przeciwgorączkowe i wzmacniające siły odpornościowe organizmu. Te małe czerwone kuleczki gromadzą również pektyny, garbniki, polifenole i antocyjany. Właściwości aseptyczne wynikające z obecności kwasu benzoesowego powodują nadzwyczajną zdolność przechowywania się owoców
Ostatnie badania wykazały także, że substancje zawarte w owocach żurawiny:
- mają dobroczynne działanie na układ pokarmowy, ponieważ owoce te mają właściwości probiotyczne – wspomagają wzrost dobroczynnej mikroflory jelitowej podczas gdy niszczą szkodliwe bakterie;
- pielęgnują jamę ustną, zapobiegają powstawaniu płytki nazębnej, zapobiegają próchnicy i chorobom dziąseł (żurawina ma być dodawana wkrótce do pasty do zębów);
- są naturalnym remedium na zakażenia układu moczowego poprzez zakwaszanie moczu, działanie antybakteryjne zawartego w nich kwasu hipuronowego, usuwając bakterie Esherichia coli (E.coli);
- zwalczają wirusa opryszczki (typ HSV-2), przyczyniającego się do powstania opryszczki narządów płciowych, ponieważ utrudniają one wirusowi penetracje i przyleganie do tkanek;
- wspomagają leczenie choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy poprzez niszczenie bakterii H. pylori;
- zapobiegają tworzeniu się kamieni nerkowych, ponieważ zawierają kwas chinowy, który chroni przed powstawaniem kamieni nerkowych;
- obniżają stężenie cholesterolu LDL a podwyższają HDL. Regularne picie trzech szklanek soku z żurawin dziennie podwyższa poziom "dobrego" cholesterolu we krwi o 10%, co z kolei zmniejsza ryzyko chorób serca o 40%;
- zapobiegają nowotworom (ale nie tylko, poprzez usuwanie wolnych rodników, zmniejszają ryzyko wielu poważnych chorób, m.in. nowotworów, zaćmy, choroby Parkinsona, Alzheimera oraz reumatyzmu);
- pomagają w dochodzeniu do siebie po zawale. Sok z żurawiny co prawda nie zapobiega występowaniu zawałom, jednak może zmniejszać jego rozległość.
W zdrowym ciele zdrowy duch. Ale po za zdrowiem na dobre samopoczucie, zwłaszcza pań, wpływa uroda. I tu też można odwołać się do malutkich jagódek żurawinowych.
Udowodniono, że sok z żurawiny wykazuje wielokierunkowe działanie kosmetyczne na skórę:
* doskonale nawilża
* reguluje pH skóry
* działa liftingująco
* ma właściwości antyoksydacyjne (spowalnia proces starzenia się skóry)
* remineralizuje skórę
* działa antybakteryjnie
* działa przeciwgrzybiczo
* dostarcza naturalnych witamin
* wzmacnia odporność immunologiczną skóry
Żurawina nie nadaje się do jedzenia na surowo: jest zbyt kwaśna. O wiele lepiej smakuje przetworzona. I w ten o to sposób łatwo można przemycić żurawinę w pysznych potrawach i podać ukochanemu mężowi na obiad. Przecież każda dobra żona chce zadbać o zdrowie ślubnego. A który mąż oprze się wątróbce drobiowej z żurawiną czy kaczej nóżce w glazurze z galaretki żurawinowej? A jak się jeszcze będzie opierał, to zawsze można go zanęcić do stołu nalewką żurawinową.
Tekst wyróżniony przez redakcję
ZOBACZ TAKŻE:
Najzdrowsze soki owocowe
Właściwości persymony