Według najnowszych badań, lampka
białego wina może powodować dużo większe spustoszenia w naszej jamie ustnej, niż do tej pory sądziliśmy. Zdążyliśmy już przywyknąć, że
stomatolodzy odradzają nam picie czerwonego wina, ze względów estetycznych i zdrowotnych, gdyż czerwony barwnik sprzyja powstawaniu przebarwień i osadów na szkliwie. Okazuje się, jednak że
białe wino jest dużo groźniejsze. Szczepy winogron użyte przy produkcji białego wina
niszczą szkliwo znacznie szybciej, sprawiając, że
zęby stają się bardziej wrażliwe na ciepło i zimno. Kwas znajdujący się w białym winie może również spowodować szybszy rozwój próchnicy.
Doświadczenie naukowe polegało na zanurzeniu zęba dorosłego człowieka na 12 godzin w białym winie. W wyniku eksperymentu udowodniono, ze nastąpiła znaczna utrata wapnia i innych minerałów ze szkliwa zębów. Dodatkowo, Brita Willershausen - koordynatorka przeprowadzonych badań, ostrzega, iż szczotkowanie zębów po wypiciu białego wina nie zmniejsza wcale ich uszkodzeń, a wręcz przeciwnie - może pogorszyć stan szkliwa. Spożywanie, podczas degustacji wina, truskawek, bądź popijanie jednoczesne soków potęguje tylko efekt ubytku wapnia ze szkliwa - jest to bowiem dodatkowy atak kwasu na nasze zęby.
- Sposób, w jaki konsumujemy wino, jest bardzo ważny. Nie musimy się go wyrzekać - wystarczy, że połączymy go z posiłkiem i poczekamy przynajmniej 30 minut, zanim umyjemy zęby - zauważa Brita Willershausen. - Picie wina w trakcie spożywania posiłku przyczynia się do zwiększenia produkcji śliny, która pomaga zneutralizować kwasowość w jamie ustnej i zmniejsza ryzyko uszkodzenia szkliwa.
Dlatego też koneserom
białego wina zalecam
jedzenie serów, podczas delektowania się kieliszkiem ulubionego trunku. Ser, z uwagi na fakt, iż jest doskonałym źródłem wapnia, niweluje zniszczenia powodowane białym winem, dostarczając naszym zębom niezbędnego budulca. Jednocześnie deska serów jest wspaniałym dodatkiem do degustacji
alkoholu i każdy może z bogatego serowarskiego asortymentu wybrać coś specjalnie dla siebie. Ja polecam szczególnie sery owcze.
Tekst wyróżniony przez redakcję