Uważasz, że biały „puch”, który sypie się z twojej głowy to zwyczajny łupież? Próbowałaś już wszystkiego, ale jak na razie efekty są praktycznie żadne? Nie dawaj za wygraną. Być może nie możesz pokonać problemu, dlatego że…go nie ma. Niemożliwe? A jednak! Tysiące kobiet na całym świecie boryka się ze swędzącym problemem suchej skóry głowy. Co ciekawe jest to „udręka”, która z łupieżem nie ma nic wspólnego.
Po pierwsze: prawidłowo rozpoznaj cel
Sucha skóra głowy często bywa mylona z łupieżem. Co za tym idzie, utrudnia to jej całkowite wyleczenie. To oczywiste, że w przypadku bardzo wrażliwej, czy nawet atopowej skóry głowy zwykły szampon przeciwłupieżowy nie pomoże. Wręcz przeciwnie, może tylko zaostrzyć i tak trudną już sytuację. Zawarte w nim środki myjące mogą niepotrzebnie podrażnić wrażliwą skórę głowy. Rezultat? Świąd i uczucie pieczenia. Jak pokonać "suszę"?
Po drugie: pokonaj wroga
Pamiętaj, że w twojej sytuacji nic nie jest w stanie zastąpić wizyty u dermatologa, który mając pełny obraz sytuacji trafnie zdiagnozuje problem i dobierze odpowiednia drogę leczenia. Jeśli z jakiejś przyczyny wizytę u lekarza specjalisty musisz odłożyć na później, sięgnij po jeden z kilku szamponów nawilżających stworzonych z myślą o problemie suchej skóry głowy, np. Emolium, ok. 30 zł (dostępny w aptekach). Tego typu środki oparte są na specjalnej, bezzapachowej formule, dzięki której delikatnie myją skórę głowy nie powodując podrażnień. Jeżeli w ciągu dnia doskwiera ci nieprzyjemne swędzenie i uczucie pieczenia, skutecznie odrywając cię od obowiązków, zaopatrz się w łagodzącą emulsję do suchej skóry głowy, np. Emolium. Tego typu środki działają nawilżająco i przeciwświądowo. Możesz ja stosować domiejscowo, tyle razy ile będziesz tego potrzebowała, bez obawy o to, że twoje włosy staną się przetłuszczone.
Po trzecie: pielęgnuj i zapobiegaj
Pamiętaj o tym, że nawet jeżeli po kilku miesiącach odpowiedniej pielęgnacji twoja skóra wróci do formy, problem może powracać. Dlatego nie rozstawaj się z kosmetykami przeznaczonymi do wrażliwej i suchej, skóry głowy. Na jakiś czas, zrezygnuj także z farbowania włosów. W przypadku suchej i wrażliwej skóry głowy takie zabiegi mogą być niebezpieczne. Zanim zdecydujesz się na barwną metamorfozę skonsultuj się z dermatologiem.
Tekst wyróżniony przez redakcję