Przede wszystkim profilaktyka, ale … kiedy słońce świeci w najlepsze czasem zdarza się zapomnieć o kremie czy czapce z daszkiem! Przeczytaj jak sobie radzić kiedy jednak słońce ciut za mocno przygrzało.
- weź aspirynę, która usprawni krążenie, obniży temperaturę i stan zapalny (2 tabletki co 4 godziny)
- zrób kompres chłodzący – najlepiej użyj do tego żelu aloesowego lub balsamu po opalaniu, w ostateczności użyj zimnej wody, naturalnego jogurtu, kefiru lub zsiadłego mleka
- innym sposobem na kompres jest przyłożenie na bolesne miejsce plasterka ziemniaka, ogórka lub jabłka
- ulgę w poparzeniach przynosi także papka z mąki kukurydzianej zmieszanej z wodą
- na obrzmiałe powieki przyłóż kompres z mocnej i schłodzonej herbaty
- przy silnym świądzie użyj antyseptycznego pudru lub płynu zmniejszającego świąd (do kupienia w aptece)
- dobrym sposobem jest chłodna kąpiel z łyżką sody oczyszczonej, pamiętaj, aby nie wycierać po niej skóry zbyt intensywnie
- pij! Pij jak najwięcej wody, tak by organizm mógł obronić się przed odwodnieniem i wysuszeniem
- nie wychodź na słońce, dopóki objawy oparzenia całkowicie nie znikną!
- nie popełniaj drugi raz tego samego błędu, skóra po poparzeniu już nigdy nie będzie tak samo zdrowa – używaj mocniejszego niż wcześniej filtru!
Pamiętaj, jeśli po pobycie na słońcu masz nudności, dreszcze, gorączkę lub omdlenia koniecznie zgłoś się do lekarza! To już nie są przelewki.