W eksperymencie wzięło udział 469 osób, wcześniej hospitalizowanych ze względu na problemy z sercem. W oparciu o ich relacje naukowcy doszli do wniosku, że ci, którzy odstawili papierosy i unikali ich przez rok, zauważyli u siebie niższy poziom stresu.
Obserwacje te przeczą teorii, że papierosy raczej pomagają ukoić skołatane nerwy. 85% osób biorących udział w badaniu twierdziło na początku, że papierosy przydają się im w stresowych sytuacjach, a ponad 50 % zadeklarowało, że palenie tytoniu bardzo pomagało im w radzeniu sobie ze stresem. Po udanym rzuceniu palenia zmienili jednak zdanie. Jak widać, najbardziej stresuje nas już sam fakt, że palimy.
Przeczytaj JAK RADZIĆ SOBIE ZE STRESEM