Sprawdzonym środkiem ratunkowym jest
czosnek. Wprawdzie każdy słyszał o jego właściwościach antygrypowych, przeciwkaszlowych oraz antybakteryjnych, ale perspektywa siedzenia na wykładach i wydychania czosnkowego powietrza równa jest z towarzyską katastrofą.
Jednak zamiast obrażać się na to biedne, małe warzywo i stracić szansę wyleczenia się z początkowej fazy infekcji, pomyśl jak sobie z tym problemem poradzić.
Proponuję pewien sposób, który świetnie sprawdzał się w moim przypadku. Zawsze miałam wysoką odporność na infekcje, więc zawsze zarażałam się katarem jako ostatnia "w zespole". Kiedy więc wszystkie w pokoju poległyśmy, czyniłyśmy gusła, zazwyczaj w piątek na sabacie czarownic, w celu zamordowania wirusa. Oczywiście mordowałyśmy go czosnkiem. Nie było mowy, żeby któraś się wyłamała - nie wytrzymałaby z nami w pokoju. Coś w tym jest, że nie czujemy u kogoś czosnku, jeśli go sami spożyjemy.
Jak to robiłyśmy
Czosnek można jeść na surowo, do kanapek, ale świetnie nadaje się także jako przyprawa poprawiająca smak i aromat potraw.
Należy pamiętać, że jeśli lubicie spożywać czosnek na surowo, najlepiej zmiażdżyć go 10 minut przed spożyciem. Przez ten czas „wyklują się" prawdziwe moce czosnku.
Nie jest dobrze smażyć czosnek na patelni, gdyż staje się on gorzkawy. Jeśli więc przepis prawi, że należy go wrzucić na patelnię, to uczyńcie to na końcu, żeby oddał potrawie aromat i smak.
Chciałam wam zaproponować przepis na „bombową kolację". Bombową, bo to wybuchowa mieszanka zdrowia. Do przygotowania tej potrawy potrzebne są proste, a co najważniejsze tanie składniki:
·kilka
jajek ugotowanych na twardo;
·kilka ząbków czosnku;
·kostka
sera topionego;
·majonez;
·pieprz, sól;
·ulubiony
chleb;
Serek należy zamrozić - twardy i zimny zetrzeć na tarce. To samo zrobić z jajkami. Czosnek wycisnąć. Wszystko wymieszać przyprawiając pieprzem i solą. Pychota!
Aby zneutralizować zapach po zjedzonym czosnku, należy żuć świeżą natkę pietruszki. Dobrym sposobem na zabicie przykrego zapachu jest także wypicie kubka mleka z miodem. Należy również wyciąć kłącze ze środka, gdyż to ono jest w znacznej mierze przyczyną tej niedogodności. Inną opcją jest zjedzenie jabłka, łyżeczki ziaren słonecznika, kilku pestek dyni lub orzechów włoskich. Można także wypić szklankę przegotowanej, letniej wody dwie godziny po zjedzeniu kolacji i nic już nie jeść.
Praca konkursowa naszej internautki
Ty też możesz wziąć udział w naszym konkursie. Szczegóły znajdziesz TUTAJ.