Czas rozpoczęcia studiów to taki symboliczny moment wkroczenia w dorosłość. Teraz sama musisz się zatroszczyć o wszelkie aspekty swojego życia. O świadome i bezpieczne życie seksualne również. Nawet jeśli nie masz w planach już teraz zaczynać aktywnie współżyć, warto jest powoli się do tego przygotować, zanim uczucie uderzy ci do głowy i nie zamroczy zmysłów.
Może masz stałego chłopaka, ale u siebie wstydziłaś się iść do lekarza, który doskonale zna twoich rodziców, a ciebie pamięta od czasów niemowlęctwa. Przyjeżdżasz teraz do wielkiego miasta, gdzie nikt cię nie zna. Ty też nie znasz lekarzy, gabinetów, czy przychodni. To świetny moment, żeby przełamać wstyd i opory i umówić się na wizytę do ginekologa.
Wcale nie namawiam cię na zażywanie pigułek - nic z tych rzeczy. Umów się po prostu na wizytę lekarską i porozmawiaj ze specjalistą. Jeśli będziesz miała odrobinę szczęścia - trafisz na życzliwą osobę, która porozmawia z tobą o twoim trybie życia. Dzięki takiej spokojnej i rzeczowej rozmowie, wspólnie zdecydujecie, czy potrzebujesz hormonalnych pigułek, czy może jakaś inna forma antykoncepcji będzie dla ciebie odpowiedniejsza. A może faktycznie niczego nie potrzebujesz, bo jest świadomą siebie osobą i nie ulegasz pochopnie emocjom. Ważne jest, żebyś szczerze, bez zahamowań mogła porozmawiać i podjąć decyzję.
Jeżeli jest to twoja pierwsza wizyta u ginekologa w życiu, musisz wiedzieć, jak odpowiednio przygotować się do takiej wizyty.
- Jeśli jest to twoja pierwsza wizyta u ginekologa, to umawiając się na wizytę przez telefon powiedz, że to twój pierwszy raz u ginekologa. Warto zaznaczyć to ponownie w gabinecie, zwłaszcza gdy jeszcze nie współżyłaś.
- Starannie wybierz dzień wizyty - najlepiej nie wcześniej niż cztery dni po ostatnim dniu miesiączki i nie później niż cztery dni przed rozpoczęciem miesiączki. Dzięki temu będzie można zrobić ci cytologię, jeśli zajdzie taka potrzeba - bez konieczności zapisywania się w innym terminie na to badanie.
- Jeżeli akurat w dzień wyznaczonej wizyty dostaniesz miesiączkę - zadzwoń i zapytaj, czy masz przyjść, czy lepiej przełożyć wizytę.
- Zanotuj sobie na karteczce informacje - dzień rozpoczęcia ostatniej miesiączki, ile dni trwa przeciętnie twój cykl, czy krwawienia są regularne (co ile dni - do tego potrzebne są notatki z kilku ostatnich miesięcy!), kiedy miałaś pierwszy okres - te wszystkie informacje będą dla lekarza istotne. Ginekolog zapyta o to, czy rodziłaś, przerywałaś ciążę i jakie choroby przebyłaś - nie jest to czcza ciekawość, a potrzebny mu wywiad. Zapisz też sobie jakie leki hormonalne brałaś lub bierzesz, a może używasz już jakiś środków antykoncepcyjnych, to też sobie zapisz dokładnie co to jest.
- Co najmniej cztery dni przed badaniem ginekologicznym nie używaj gałek dopochwowych.
- Przed samą wizytą umyj się dokładnie, ale nie stosuj środków do higieny intymnej, ani tym bardziej nie rób irygacji.
Po co ci ta wizyta? Z dwóch powodów.
- Jesteś już w takim wieku, że regularne wizyty u ginekologa oraz badania (takie jak cytologia) są niezbędne. Zawsze lepiej jest zapobiegać niż leczyć. A życie w ułudnym przekonaniu, że jesteś za młoda na poważne choroby świadczy jedynie o niedojrzałości emocjonalnej. Wiele młodych osób zapada na ciężkie przypadłości, więc nie bądź jedną z nich przez zaniedbanie, fałszywy wstyd czy lenistwo.
- Studia to okres szaleństw. Czasem popełnia się błędy, czasem pochopnie o czymś decyduje. Ważne jest to, żebyś przez jedną nieprzemyślaną decyzję nie została samotną matką z niechcianym dzieckiem. Świadome macierzyństwo jest najpiękniejsza rzeczą na świecie, więc od dziś zacznij żyć świadomie.
Jeśli zdecydujesz się na antykoncepcję lekarz przedstawi ci całą gamę dostępnych środków wraz z ich skutkami ubocznymi czy zasadami działania. Najlepiej, gdy razem podejmiecie decyzję, co dla ciebie byłoby najlepsze, najzdrowsze i najbezpieczniejsze. Dokładnie wypytaj się o sposób stosowania wybranego środka. Pozapisuj sobie najważniejsze informacje.
Jeżeli wasz wybór padnie na doustną antykoncepcję hormonalną to bardzo dokładnie przeczytaj ulotkę i noś ją zawsze przy sobie, żebyś w każdej chwili mogła sobie przypomnieć zapisane na niej informacje i zastrzeżenia.
Ponieważ pigułka to nie wszystko (a może raczej nie jest antidotum na wszystko) przełam się i kup sobie prezerwatywę. Na wszelki wypadek noś ją przy sobie w torebce. Może nigdy w życiu ci się nie przydać, może za rok ją wyrzucisz, bo opakowanie się już zniszczy (ale wtedy nową kup w to miejsce). Ale może przydać ci się kiedyś całkiem nieoczekiwanie. Pamiętaj, że nawet jednorazowe (a może właśnie zwłaszcza jednorazowe) współżycie bez prezerwatywy może grozić licznymi chorobami (niektórymi bardzo poważnymi). Lepiej unikać takich sytuacji lub być ciągle zabezpieczoną tym niewielkim drobiazgiem ukrytym w torebce.
Pierwsza wizyta niech będzie początkiem regularnej profilaktyki. Jeśli przyzwyczaisz się podczas studiów, że co roku w październiku zapisujesz się na wizytę, to szybko wejdzie ci to w nawyk. A takie systematyczne badania uchronią cię przed największy sprzymierzeńcem nowotworów dróg rodnych - czyli zaniedbaniem.
Nie musisz decydować się na rozhulaną rozpustę, żeby pomyśleć o antykoncepcji dla siebie. Nasze babki mawiały, ze „krew nie woda". Czasem coś dzieje się tak szybko, że nie zdążysz pomyśleć o konsekwencjach, dlatego warto myśleć wcześniej. Po za tym, kiedy młody człowiek wyfruwa spod opiekuńczych skrzydeł rodziców, to liczne zasadzki na niego czyhają. Dobrze byłoby, gdybyś rozpoczęła studia ze świadomością, że i do życia seksualnego przygotowałaś się rozsądnie.
Opieka medyczna studenta
Konkurs: Przewodnik studencki. Wygraj atrakcyjne nagrody!